księga gości


2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
styczeń
2010
sierpień
czerwiec
2009
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień



inni
Why Worry?
InlandEmpire
sail away
sorry

& Iv
;):)
:);)
Halleluja :)
Nie będę się tłumaczył ...
Hallelujah :)
Alleluja :)
Kraków
Orwell
questions
orto_Matt :)
Alleluja
ortoPilot

pocztówki muzyczne
Kleerup - Longing For Lullabies
antidotum
słowa,słowa, słowa?
Ekhart
Lunar
Help The Aged

przez zapatrzenie...
PhoTo
*
baby_lato



malwinka


IV

IV

2012-01-15 13:21:55 skomentuj (81)
:)
a ray

grałem kiedyś w zespole jazzowym
grałem na trąbce
grałem siedząc
grałem

i patrzyłem jak śpiewa ray
że ma kobietę
że ma
i jak szczeka
że ray dla niej szczeka
tak

i tak siedząc
grając
gra
patrzyłem
i myślalem sobie
fajny ten ray

i myślalem jeszcze że ją kocha
tę kobietę
że kocha
ale co to znaczyło
nie wiedziałem

nie wiedziałem
i nie musiałem
albo musiałem
ale nie chciałem
albo nie chciałem
ale nie mogłem
ale nie wiedziałem
po prostu nie wiedziałem

gdy nie wiesz czegoś po prostu
to po prostu nie wiesz
i właściwie nic
zupełnie nic
nie może ci wtedy podskoczyć

generalnie dużo ci może skoczyć
naskoczyć
hopsnąć
przywalcować
ale wtedy nic
nic
no nic

nie chce żeby wracała
do nowego orelanu
on tego nie chce


myślałem
co to za kobieta
jego kobieta
po co do orleanu
i dlaczego on nie chce


ale to chyba też
też
nie miało znaczenia

ta kobieta raya
to chyba była moja
kobieta
może raya
a może moja
może raya
raya
moja

moja raya moja raya moja raya moja raya moja raya moja raya

do nowego orleanu
do
do
do
do
do
do

Piotr Cz.    2011-12-09 02:01:50

2011-12-09 22:52:40 skomentuj (51)
***************************************************************
PISZESZ COŚ ?
TWORZYSZ ?
HĘ?

2011-11-14 09:42:16 skomentuj (156)
iwona
iwona

2011-09-19 15:20:11 skomentuj (135)
iwona
iwona & shaun baker

2011-09-19 13:14:50 skomentuj (12)
iwona
iwona

2011-09-19 12:53:42 skomentuj (6)
iv
iv

2011-09-15 23:32:32 skomentuj (33)
iwona
iwona,

2011-08-24 18:24:59 skomentuj (65)
*
20
A tak rozkazali synom Benjaminowym, mówiąc: Idźcie, a zasadźcie się w winnicach,
21
A patrzajcie, gdy córki Sylo wynijdą gromadą do tańca; tam wyszedłszy z winnic, porwij każdy z was sobie żonę z córek Sylo, a potem idźcie do ziemi Benjamin.
22
A gdy przyjdą ojcowie ich, albo bracia ich skarżyć się przed nami, tedy im rzeczemy: Zmiłujcie się nad nimi dla nas; bośmy nie wzięli dla każdego z nich żony na wojnie, a wyście im ich też nie dali; przetoż nie jesteście winni.
23
Tedy uczynili tak synowie Benjamin, i nabrali żon według liczby swojej z onych co tańcowały, które porwawszy odeszli, i wrócili się do dziedzictwa swego, a pobudowawszy miasta mieszkali w nich.
24
A tak rozeszli się stamtąd synowie Izraelscy onego czasu, każdy do pokolenia swego i do domu swego, a szedł stamtąd każdy do dziedzictwa swego.
25
W one dni nie było króla w Izraelu; każdy, co mu się dobrego zdało to czynił.


2011-08-24 18:06:04 skomentuj (0)
iwona
(vel, iv)

2011-07-22 14:45:26 skomentuj (73)
iv

 

okej, 

 

 

to jest ciekawsze i przyjaźniejsze dla środowiska, 

i wreszcie pobiegnę łąką, a wiatr będzie rozwiewałmi włosy, 

 

cześć, 



2011-05-25 14:06:26 skomentuj (198)
nauka samodzielności

 

Jeśli ci smutno - przeczytaj z Ewangelii św. Jana. rozdz.14 

Jeśli zgrzeszyłeś - przeczytaj Psalm 51.

Jeśli jesteś zapracowany - przeczytaj Mt 6,19-37.

Jeśli jesteś w niebezpieczeństwie -przeczytaj Psalm 91.

Jeśli jesteś niestały - przeczytaj Psalm 34.

Jeśli brak ci odwagi -przeczytaj Iż 40.?

Jeśli jesteś przygnębiony - przeczytaj Rz 8,31-39.

Jeśli jesteś samotny - przeczytaj Psalm 27 - „Pan twoją Światłością.

Jeśli Bóg wydaje ci się bardzo daleko - przeczytaj Psalm 139. 

Jeśli ciężko ci się modlić-przeczytaj Mt 18,19-20; Rz 8,26-28. 

Jeśli czujesz się opuszczony i boisz się - przeczytaj Psalm 23. 

Jeśli ciężko podołać ci obowiązkom - przeczytaj z Księgi Jozuego rozdz. l i Ps 90.

Jeśli uważasz, że świat da ci więcej niż Bóg - przeczytaj l Kor 13. 

Jeśli jesteś surowy i masz chęć krytykować •• przeczytaj l Kor 13.

Jeśli opuszczasz dom, by podróżować i pracować - przeczytaj Psalm 107 i 121;

Jeśli miłość wydaje ci się ułudą -przeczytaj J 4,7-19.

Jeśli bardzo zależy ci na bogactwach - przeczytaj Mk 10,17-32.

Jeśli odczuwasz wielkie zniechęcenie-przeczytaj Iz 55.

Jeśli jesteś rozczarowany - przeczytaj 2 Mach 15,6-11.

Jeśli czujesz się niesprawiedliwie oskarżony - przeczytaj Iż 53,3-12 oraz Mękę Pańska
w opisie Mt, Mk lub Jana.

Jeśli nie dostrzegasz sensu w tym czym jest wypełniona twoja rzeczywistość - przeczytaj Łk 10,23.

Jeśli inni cię nie zrozumieli, jesteś samotny - przeczytaj Mt 10,28.

Jeśli cię dręczą złe myśli i szatańskie pokusy -przeczytaj Mt 8,28.

Jeśli chcesz pięknie wielbić Boga przyłącz się do Maryi - Łk 1,46-56.

Jeśli się zagubiłeś i nie wiesz w jakie cnoty się przyoblekać - przeczytaj Kol 3,5-17

Jeśli chcesz kontemplować tajemnicę miłości Boga - przeczytaj l J 3,1-3.

Jeśli chcesz sobie przypomnieć jak bardzo Jezus cię miłuje - przeczytaj J 10,1-18

Jeśli chcesz przyjrzeć się jaką drogą szedł Chrystus i uczyć się służby i uniżenia - przeczytaj Flp 2,511.

Jeśli uważasz, że cierpisz niesprawiedliwie - przeczytaj l P 2,19-25.

Jeśli zatracasz perspektywę w niewolę prac, kłopotów-przeczytaj Ap 21, 1-7 i 22,1-5

Jeśli chcesz przeprosić Pana i wejść na drogę pokuty - przeczytaj Psalmy 6, 28, 32.

 

--------------------------------------------------------------

 

czytaj i nie zapominaj, że Bóg po to dał ci rozum i obdarzył zmysłami, żebyś robił z nich DOBRY użytek, 

 

i jeszcze jedna ważna rzecz:

chory na duszy lekarz dusz, nie jest w stanie nikogo uzdrowić, 

podobnie jak chory psycholog, psychiatra, tarocista, kabalista, wróż i stróż, 

 

 

-----------------------------

http://www.apapiez.republika.pl/komentarze.htm

 



2011-01-10 10:12:51 skomentuj (855)
***



Ez 24,15-24

Pan skierował do mnie te słowa: „Synu człowieczy, oto zabieram ci nagle radość twych oczu, ale nie lamentuj ani nie płacz, ani nie pozwól, by ci płynęły łzy. Wzdychaj w milczeniu, nie przybieraj żałoby jakby po umarłym, zawiąż sobie zawój dokoła głowy, sandały włóż na nogi, nie przysłaniaj brody, nie spożywaj chleba żałoby”.
Mówiłem do ludu mego rano, a wieczorem umarła mi żona, i uczyniłem rano tak, jak mi rozkazano.
A lud mówił do mnie: „Czy nie wyjaśnisz nam, co znaczy dla nas to, co czynisz?”
Wówczas powiedziałem do nich: „Pan skierował do mnie te słowa: «Powiedz domowi Izraela: To mówi Pan Bóg: Oto Ja pozwalam bezcześcić świątynię moją, dumę waszej potęgi, radość waszych oczu, tęsknotę waszych serc. Synowie wasi i córki wasze, których opuściliście, od miecza poginą. Wy zaś tak uczynicie, jak Ja uczyniłem: brody nie będziecie przysłaniać, nie będziecie spożywać chleba żałoby, ale mając zawoje na głowach i sandały na nogach, nie będziecie narzekać ani płakać. Będziecie schnąć z powodu nieprawości waszych i będziecie wzdychać jeden przed drugim. Ezechiel będzie dla was znakiem. To, co on uczynił, będziecie i wy czynili, gdy to nastąpi. I poznacie, że Ja jestem Panem»”.




 



2010-08-16 12:27:39 skomentuj (923)
...

 

zdaje się, wejdziemy w fazę badań i eksperymentów nad organizmami żywymi, 

więc trzeba temu zaradzić, bo będzie bardzo, bardzo źle, 

 

ze swojej strony zrobiłam prawie wszystko co mogłam, (czarny pas w zen) i realizacja zalecenia 'zło dobrem zwyciężaj'

nie spotkało się to ze zrozumieniem otoczenia, gdyż że tak powiem deformacje i manipulowanie informacjami przybrało gigantyczne rozmiary,

 

na mojej ścieżce dźwiękowo-myślowej ktoś usilnie wgrywa dziwne dubbingi,

dementuję i prostuję, ale trochę czasami już nie mam siły,

zwłaszcza w kontekście traktowania wszystkiego jako świetnej zabawy,

 

naświetliłam kilku osobom problem, trochę wikłając je w zbliżone do mojej sytuacje,

żeby naświetlić wagę problemu,

 

no, zobaczymy co z tym końcem świata,

 

 



2010-06-09 15:11:28 skomentuj (492)
*

 

w pewnym sensie w tym momencie

moje ciało miało zniknąć

lub odwrotnie, 

ponieważ raz już było, że zniknąć, 

to może teraz odwrotnie?

 

 

PS, ponieważ po 'krótkich wakacjach', jesteśmy nieco przepełnieni różnego rodzaju nadmiarami,

sytuację musimy trochę rozładować, 

PS' nie wiem czy moje wyznania miłosne dochodzą :)

PS2 :):):) nigdy nie myślałam, że na swoim weselu będę tańczyła pogo, no ale cóż, wszyscy wiedzą, że mnie bardzo trudno zadziwić i zaskoczyć, udało się :)

PS3, Ponieważ z pewnej bardzo spektralnej odległości, bardzo łatwo sprawić żeby było tylko dobrze, lub tylko źle, może zastanówmy się jak sprawić żeby było zachwycająco i ciekawie, 

PS4, muszę odpocząć po wakacjach, więc popracuję trochę fizycznie, 

 



2009-09-11 14:02:55 skomentuj (999)
:)

 

Niedziela, 2 Sierpnia 3909r

tia:)

 

odsapnę, to obejmę rządy

 

 



2009-08-02 17:24:28 skomentuj (99)
...

no właśnie, 

teraz musiałam napisać nową notkę, 

bo pomyślisz, że te obsobaczenia to do Ciebie, 

nie, nie do Ciebie, 

mamy tu całe szpalery rozliczeniowych rozrachunków, 

i zawsze, ale to zawsze gdy robi się sympatycznie i miło, 

to ktoś uważa, że ma niezmierzenie więcej

i niezmierzenie ciekawiej do zakomunikowania, 



2009-07-20 19:04:58 skomentuj (44)
*
:)

2009-07-16 01:24:03 skomentuj (18)
:)
PSALM POWOJENNY

 

już dawno Panie duch mój gotów

i przyszłość czeka uśmiechnięta

w rytmicznym chrzęście kulomiotów

idą czerwone moje święta

 

do pulsujących tętnic ulic

gdzie tłum przewala swoje twarze

przypadłem ucho swe przytulić

i słyszę głuchy huk wydarzeń

 

już się zakończył wielki raut

na którym były ludów scysje

w ubranych w kwiaty kebach aut

już odjechały wszystkie misje

 

nie będzie więcej huku dział

świstu szrapnelów i mitraliez

niech tańczy ten kto dotąd drżał

na niebie dzisiaj wielki bal jest

 

wszyscy jak byli - mieli rację

dowieść im tego spory trud był

pan bóg pojechał na wakacje

i święci w raju grają w football

 

nikt ci nie plunie kulą w twarz

nikt ci już żeber nie połamie - -

cóż taką głupią minę masz

mój nieodrodny bracie-chamie?

 

napracowałeś się jak koń

na brzuchu miast stępiłeś bagnet

możecie złożyć w kozły broń -

więcej was bracia nie zapragnę

 

w kipiących tłumach rojnych świąt

pod zgrzebnym płótnem bluz roboczych

po nocach we śnie nie wiem skąd

widzę płomienne wasze oczy

 

od pociskami zrytych łąk

po progach mogił przeszła kolej

może wam plamy krwawe z rąk

obmyje cjank lub witriolej

 

coś się tu stanie coś się stanie

nad miastem zawisł strachu tuman

słyszę dalekich burz błyskanie

co w żyłach krew spiętrzają tłumom

 

na placu sklepikarze pospieszni i dziwni

spuszczają z ciężkim hukiem żelazne żaluzje

ci sami co przed rokiem zza węgłów sztywni

patrzyli jak armaty waliły im w gruz je

 

po asfalcie spieczonym i rudym jak krew

gromady bladych ludzi biegnących przez bulwar

chowają się za kępy suchotniczych drzew

które zeszłą jesienią opłukał kul war

 

na opuszczonym placu mür & merilis

tysiącem witryn w przerażeniu szczękał

kobiety wciskając się z powrotem w dekolty kryz

uderzały jak w febrze o szczękę szczęka

 

z trotuarów jak z żyznej podlanej grzędy

podnosiły się białe i fioletowe kwiatki

ludzie padając na twarz krzyczeli: nie będę!

i płakali nie wiadomo nad kim

 

na zielonych karuzelach bladzi policjanci

gonili złodziejów na drewnianych koniach

panowie! zatrzymajcie się! przestańcie!

panowie! zapomnijcie o nich!

 

towarzysze tramwajarze nie trzeba płakać

wstydźcie się macie łzy na wąsach

dziś będziemy jak piłki pod niebo skakać

poprowadzę was wszystkich w czerwonych pląsach

 

Chrystus zginął nie przyjdzie grzechów wam odpuścić

kiedy od ciężkich haubic pójdziecie za pługiem

odpuszczamy swoje nieprawości!

całujmy usta jedni drugim!

 

patrzcie! patrzcie jaki dziwny cud

jaka ogromna szalona nowina

przed lustrem tańczę w tył i w przód

na prawo i na lewo się kręcę

to jest naprawdę nagle pierwszy raz:

ja mam ręce! my wszyscy mamy ręce!

para cudownych kiszek u ramion nam dynda

możemy je zginać rozginać

podnosić opuszczać ile kto chce

powiedzcie! powiedzcie sami!

jaka wspaniała winda!

a ja mam także palce

którymi chwytam i jem

i nogi na których tańczę!

 

nie będziemy nikomu więcej

obrywali rąk ani nóg

chcemy żeby ludzi było jak najwięcej

i żeby każdy tańczyć mógł

na skraju zielonej drogi

pogodni siądziemy beztroscy w cudzie - -

aniołowie już idą umywać wam nogi

o dziwni niezgłębieni cudowni ludzie!

 

Bruno Jasieński



2009-07-08 14:45:11 skomentuj (32)
:)

już jest, 

iv



2009-07-02 13:52:33 skomentuj (48)
:)
:)

2009-06-09 12:26:08 skomentuj (264)
*
*

2009-06-03 12:06:11 skomentuj (44)
:)
zrobię dla Was nowy wpis :)

2009-06-02 19:49:29 skomentuj (4)
*
We śnie widzę to miasteczko: jest niedziela
przez plac idą dwie kobiety do fryzjera
inni modlą się w kościele z krzywą wieżą
jednocześnie w Boga wierząc i nie wierząc

cały obraz utrwalony w negatywie:
z klatki w klatkę przesuwają się ulice
w szybach okien drżą posady tego świata
ktoś coś woła ale nikt nie odpowiada

zasypane czarnym śniegiem torowisko
dzieci z trudem ciągną sanki za horyzont
gdzie od mrozu pręży się cięciwa strugi 
w szczerym polu spacerują białe kruki

ciemno wszędzie głucho wszędzie co to będzie
czarna zima ścina świerki za miasteczkiem
ściana lasu przełamana wąską ścieżką
idą święta ale dojść im będzie ciężko

kto tam mieszka w głębi lasu kto tam płacze –
cienie tych co teraz klęczą przed ołtarzem

pobielone jak nagrobki z trwogą patrzą

 

Wojciech Wencel "Biała magia"



2009-05-27 19:08:26 skomentuj (115)
pozdrawiam

 

„Prawdziwa wiedza, to znajomość przyczyn”, powiedział Arystoteles i za jakiś czas oddał ducha.

 

Gdyby chcieć mówić poważnie o barierach rozwoju sektora odnawialnych źródeł energii w Polsce, zgłębić ten temat do dna, rozpoznawać, implikować i wskazywać, edukować, oświecać, nauczać i pouczać - z poczucia bezradności, niemocy i frustracji, można by oddać ducha zdecydowanie przed stosownym i zaplanowanym nam przez Najwyższego czasem.

Poza wszystkim, trudno wyzbyć się przekonania, ogarniającego nas zewsząd przeświadczenia, że ta gruntowna analiza, staranna diagnostyka, częstokroć odnosi odwrotny skutek, wręcz jakby stawała się  wskazówką dla wrogich zagadnieniu podmiotów, i chcąc nie chcąc, stawała się odpowiedzią na pytanie: „jak precyzyjniej trafiać w słabe punkty rozwijającej się niszy”?

 

Przyznam szczerze, że zabierając się do pisania tego listu do Państwa, miałam zamiar tchnąć porcję optymizmu, utrzymać ten list w duchu nadziei na doskonalenie zjawiska koegzystencji na rynku energetycznym podmiotów związanych zarówno z sektorem energetyki konwencjonalnej, jak i odnawialnej. Utrzymać list, w duchu nadziei na wspólną budowę nowoczesnego, zrównoważonego systemu energetycznego.

 

W tym samym czasie, do Vortalu ‘Energie Odnawialne’, spłynęła część korespondencji dotycząca uwag do projektu: „Polityka Energetyczna Polski do roku 2030” .

Uwagi pochodzą od wiarygodnych ekspertów, związanych z sektorem odnawialnych przez dziesięciolecia. Z ich dokonań, zarówno na rynku polskim, jak i zagranicznym – a niestety, często bardziej zagranicznym – wciąż możemy być dumni. Wszystkie te listy, i wprost, i pomiędzy wierszami, zawierają pretensję. Pretensję, skierowaną do polityków odpowiedzialnych za kształtowanie polskiej polityki energetycznej, zarówno o niedostateczne rozpoznanie krajowych możliwości wytwórczych sektora źródeł odnawialnych, jak i brak jednoznacznych i uproszczonych procedur administracyjno-prawnych, umożliwiających rozwój mniejszych instalacji  i podmiotów chcących wykorzystywać źródła odnawialne.

 

Jednoznaczna, mądra, nowoczesna polityka energetyczna, generująca strategie długoterminowe i ściśle przyporządkowane i korelujące z nią strategie krótkoterminowe; prewencyjne i interwencyjne zespoły ekspertów, monitujących te korelacje i badające wrażliwość podporządkowanych strategiom sektorów, na zachodzące w otoczeniu zmiany; dokładanie wszelkich starań, aby możliwie maksymalnie w procesach wytwórczych wykorzystywać krajowe technologie i zasoby; przemysł związany na tyle mocno z krajowym, intelektualno-naukowym zapleczem, by mógł pełnymi garściami czerpać zarówno z bogatych zasobów polskich inżynierskich elit - w ten sposób będąc najlepszym stymulantem i wskazaniem kierunków i stosownej intensywności rozwoju zarówno badań naukowych, jak i intelektualnych zapleczy i elit – wszystko to ciągle bardziej political fiction, niż zapowiedź możliwych do przeprowadzenia zmian.

A wystarczyłby powyższy scenariusz z dostosowanym do niego skonstruowanym sprawiedliwie systemem finansowania i zrównoważony energetyczny system gotowy.

 

W zamian pojawia się coś co przypomina naprzemienną energetyczną ksenofobię z ksenolatrią.  Tak jakby wciąż nie można się było zdecydować, czy to my chcemy tę politykę kształtować, czy chcemy, żeby nam ją kształtowano.

Ze względu na panujące uwarunkowania geopolityczne, obowiązują nasz kraj pewne umowy i zobowiązania, dotyczące między innymi rodzaju i ekologicznej jakości wytwarzanej energii, ale na prowadzoną w naszym kraju, dla naszych obywateli politykę, powinny mieć największy wpływ podmioty, których nadrzędnym celem, jest dbałość o interes narodu i kraju. Mieliśmy niedawno okazję się przekonać, a i historia nie szczędzi nam doświadczeń, jak kształtują się  priorytety  w sytuacjach kryzysowych. Z tych doświadczeń powinna płynąć nauka, że to gospodarz domu powinien wiedzieć: jaki dom chce zbudować, jakich fachowców do tego zatrudnić - żeby zrobili to uczciwie i rzetelnie - a nade wszystko powinien móc decydować o tym,  z kim i na jakich warunkach chce w tym domu mieszkać. Trudno by było spotkać, nawet wśród największych filantropów, gospodarza, który wiedząc, że skoro jego synowie i córki, którzy będą z nim w tym domu mieszkać, a potrafią wykonać pełen zakres prac, mało tego, mając do tego zarówno pełne zaplecze zasobów, jak i technologii, dysponując wolnym czasem (bezrobocie wśród młodych kadr), będzie zatrudniał obcych fachowców, szczerbiąc przy tym domowy budżet.

Oczywiście jest też sytuacja gospodarza bogatego, który zamiast angażować synów i córki w prace, może sobie pozwolić, żeby w czasie gdy starannie dobrana ekipa fachowców będzie budowała, to on, wyjedzie z rodziną penetrować oceaniczne archipelagi.

Należałoby jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakiej sytuacji jest polski gospodarz?

I dodatkowo na pytanie pomocnicze: „czy jest się gospodarzem we własnym domu?”.

Nie pozwalajmy tak bezmyślnie zabijać polskiej myśli technicznej, polskiego przemysłu, nie traktujmy młodych absolwentów, naukowców jak balast. Nie pozwólmy się im upadlać i nie pauperyzujmy ich mentalnie!!! Nie pozwalajmy im nabierać przekonania, że satysfakcję w pracy i godziwy zarobek można mieć tylko za granicą.

Zaś polski rząd powinien zrozumieć, że korzystanie z unijnych dotacji, nie powinno polegać tylko na tym, że docelowo będą one składową montażu finansowego, potrzebnego aby stymulować rozwój omawianego sektora w krajach wysokorozwiniętych.

 

Podsumowując i systematyzując, głównymi polityczno-prawnymi barierami rozwoju sektora odnawialnych, są : 

- niekonsekwencja realizowanej wobec odnawialnych polityki rządowej,

- brak stosownego instrumentarium i odpornych na polityczne zmiany, eksperckich zespołów, które na bieżąco umożliwiałyby monitoring wdrażania i realizacji strategii rozwoju odnawialnych źródeł energii,

- brak programu umożliwiającego pełny i rzetelny monitoring dostępnych zasobów energii odnawialnej w Polsce,

- brak procedur wspierających polskie przedsiębiorstwa w procesach przetargowych związanych z realizacją inwestycji w sektorze energii odnawialnych,

- brak rozróżnienia w procedurach i instrumentarium administracyjno-prawnym, pomiędzy dużymi inwestycjami sektorowymi, a małymi inicjatywami związanymi z wykorzystywaniem instalacji małej mocy.

Reszta barier, które pragnę wymienić dotyczy zagadnień technicznych i sozoekonomicznych  i związana jest głównie z:

- nierzetelnym szacowaniem dostępnego i możliwego do wykorzystania z technicznego punktu widzenia potencjału źródeł odnawialnych;

- jeszcze nie zawsze (choć już coraz bardziej) konkurencyjnymi w stosunku do energetyki konwencjonalnej, sprawnościami procesu konwersji energii odnawialnej na użyteczne formy,

ciepło i/lub energię elektryczną,

- słabo przygotowana na odbiór nowych mocy i przestarzała technicznie infrastruktura elektroenergetyczna,

- wysokie koszty inwestycyjne realizowanych inwestycji sektorowych, wymagających stosowania mechanizmów wsparcia, aby produkowana energia mogła być na rynku energii konkurencyjna;

- nie branie pod uwagę w rachunku efektywności inwestycji, rachunku kosztów uniknionych;

- brak rzetelnych badań, które w wiarygodny i przekonywujący sposób, w warunkach polskich, pozwoliłyby przeprowadzać pełny rachunek efektywności wykorzystywania odnawialnych źródeł w procesach energetycznych,

- niestabilne warunki inwestycyjne, w przyporządkowanym realizowanym inwestycjom horyzoncie czasowym, niemożność oszacowania ryzyka inwestycyjnego,

- zmienne i chimeryczne instrumentarium wspomagające finansowanie inwestycji OZE,

- wciąż niewielka świadomość eko-energetyczna społeczeństwa, urzędników sprawujących odpowiedzialne za rozwój lokalnej infrastruktury energetycznej stanowiska, a także brak gotowych, uproszczonych, dostępnych indywidualnemu obywatelowi, procedur, wyjaśniających ‘krok po kroku’, sposób realizowania inwestycji opartych na źródłach odnawialnych.

 

Naszemu vortalowi marzą się : rzetelni naukowcy, w sprawnych zespołach badawczych, pracujący nad nowymi czystymi i zielonymi technologiami, nad których głowami czuwa niespiesznie, a mądrze rozwijający się sektor przemysłowy, partycypujący finansowo i stypendialnie w rozwoju technologii i kadr, które na co dzień finansowane są z przemyślanie zaprogramowanych projektów badawczych, ukierunkowanych i potrzebnych, na które ktoś czeka, a nie udaje że czeka. Przemysł owszem w dialogu z rządem, ale podporządkowany przyjętym ustaleniom, priorytetom, strategiom…

A nad tym wszystkim czuwający duch uczciwości, kompetencji i zdrowego rozsądku.

 

Tego nam wszystkim życzę i zapraszam do odwiedzania internetowej strony  J

Iwona Bilska (nie doktor) :) 

 



2009-04-26 16:06:29 skomentuj (148)
*
:)

2009-03-25 11:43:31 skomentuj (324)
*

 

:)

 



2009-03-23 15:38:35 skomentuj (44)
&

 

to już chyba wnuk :)

 

 



2009-03-18 17:13:43 skomentuj (44)
:)

 

tak więc, świętujemy dzisiaj Dzień Meżczyzny,

:)

i tu proszę docenić mogłaby być bardzo złośliwa i kąśliwa notka,

 

tak więc, prezentem, będzie jej BRAK :):):)

 

 



2009-03-10 13:12:09 skomentuj (44)
:)

3 marca swoje święto obchodzą pisarze (podobno)

Miłośnicy matematyki dostrzegą jednak niecodzienność daty 3.3.09:)

zarówno dzień, jak i miesiąc stanowią pierwiastek kwadratowy dwóch ostatnich cyfr roku 

co za mezalians :)!

 



2009-03-03 14:49:40 skomentuj (44)